Bертеп в Карпатах / Wertep w Karpatach

Wertep w Karpatach

Wystupujut:

Źwizdar Pastyr 1 Pastyr 2 Pastyr 3 Anheł 1 Anheł 2 Czort Smert Irod Wojaky Moszko

Dobryj weczer Tobi Pane Hospodariu (kolada) Źwizdar Myr wam lude z Lemkowyny Do dalekoj Palestyny My ydeme w błahodaty Ditia Boże prywytaty Pastyr 1 My w kolybi w noczy spaly Wszytky sme sia pozrywaly Dywne świtło zaśwityło I barz jasno sia zrobyło

Pastyr 2

Cy to dzwony zadzwonyly Cy anheły zatrubily? Nebo dywne sia zrobyło Od toj źwizdy zahoriło

Anheł 1

Radujte sia dobry lude W świti sia zrobyło czudo Bo w daleki Palestyni Mesyja sia wrodył nyni

W Wiflejemi nyni tajna prewelyka (kolada)

Czort

Ja czortysko – temna syła W świti bidy-m narobyła Wszytko nyszczu, szto lem możu By strymaty syłu Bożu I Ty tu, Anheł z neba Cy tia medże ludmy treba?

Anheł 1

Ja prynius ludjam wistku z nebes Szto narodył sia Mesyja dnes

Czort

Ne masz medże ludmy szto robyty Lem w hołołach im kołotyty?

Anheł 2

Daremny twoi szytky starania Skinczyło sia ty panuwania Wikamy durył jes narody Narobył jes nemało szkody

Źwizdar

Darmo czasu ne marnujme Dali za źwizdom wandrujme Mesyji sia pokłonoty Dolu, szczastia poprosyty

Szczedry weczer wsim nam (kolada)

Moszko

Aj-waj, waj dobry weczer Boży dity, Może do korczmy choczete pity Kus poisty i popyty Mam palunku i kobasy Smacznu szynku i jajeczko Chodme do korczmy – nedaleczko.

Pastyr 3

A Tobi lem by handluwaty Hroszamy kyszeni nabywaty Ni Moszku, darmo nas prosyty My do Mesyji mame ity

Pastyr 1

Za źwizdom bratia i do Boha Daleka yszczy w nas doroha

Irod

Wytam was lude de ydete? I szto zo sobom tu nesete?

Źwizdar

Ydeme wszytky w Palestynu Pokłonyty sia Bożomu synu

Pastyr 2

Win bude cariom nad cariamy Choczeme by zaopikuwał sia namy

Pastyr 3

Ty jesteś cariom w tim powiti Win bude cariom na ciłym switi

Wojaky

O Cariu świta nasz welykij Posmotr sia to buntownyky

Irod

To jak to tak? To szto to z Wamy? Ja jestem cariom nad cariamy Ja ne pozwolu, any troszka Pryprowadyty tu żyda Moszka!

Moszko

Ja tu mi zlatyj cariu

Irod

Moszku! Otwor knyżku nam czudesnu I posmot de sia wrodyt Car nebesnyj

Moszko

Eli-beli-mity-heli Kondo-wity, cari w świti O naszoł: „W stari Palestyni, w maleńki stajni abo chyżyni Narodyt sia maleńkie ditia Szto bude cariom ciłoho świta...”

Irod

Oj dost! Ne treba wecce czytaty Skoro wijsko moje zaklykaty!!!

Wojaky

My tu nasz dorohij cariu, Szto rozkażesz wołodariu?

Irod

Wojaky, ja wam rozkazuju Yty po ciłym moim kraju Do kazdoj chyży zazeraty I małym ditiam hołowy stynaty

Anheł 2

O dost cariu narid muczyty Ne dam ja dity maleńkych zabyty

Źwizdar

Cariu, cariu bij sia Boha Smert stoit koło poroha

Smert

Sim rokił chodyłam po horach, po lisach Sim par czerewikił poderłam Aż w kincy tia carju w ti chyżcy naszłam

Irod

Ja car Irod smerte myła Ty wse mi wirno służyła

Smert

Już ne budu myłyj cariu Teper tebe kosom wdariu Narodyła sia dityna w jaskyni Ona maje władu nyni

Stała sia nam, nam nowyna czasu odnoho (kolada)

Źwizdar

Ruszajme bratia, stely sia doroha Aż do Mesyji, do Chrysta Boha

Pastyr 1

Diakujeme Wam gazdowe Że sia zhodylyste nas pryniaty

Pastyr 2

Że sme mohly o Mesyji Wertep Wam wkazaty

Wszytky

Sisia rodysia żyto, pszenycia I wsiakoje zboże, wsiaka pasznycia Na szcześcia, na zdorowia Na tot Nowyj Rik Żeby sia wam rodył horoch, pszenycia i bib Żeby sia Wam rodyly byczky i telyczky jak w lisi jalyczky.

Chrystos sia rażdaje!

Oj winczuju Wam gazdynyczko myła (kolada)

Opracuwała/Opracowała: Marta Graban-Butryn